Teraz jest 2018-04-24, 13:44

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2011-07-25, 18:18 
Offline

Dołączył(a): 2011-07-25, 18:00
Posty: 2
Witam,

Proszę o pomoc w mojej sprawie. Może ktoś był w takiej sytuacji jak ja teraz i może mi poradzić co robić ... Wyjechałem do pracy z biura pośrednictwa pracy w Opolu. Podpisałem umowę, która zakładała dwutygodniowy okres wypowiedzenia na pracę jako kelner. Jako student ze znajomością języka niemieckiego uważałem, że ta praca nie przysporzy mi żadnych trudności. Na miejscu w Niemczech okazało się, że pracodawca prosił o doświadczonego kelnera. Musiałem wszystkiego uczyć się od podstaw i uważałem, że dobrze mi idzie. Rzetelnie wykonywałem swoje obowiązki i nagle po kilku dniach dostałem informację, że zerwano ze mną umową o czym dowiedziałem się od polskiego koorydnatora w Niemczech, mimo iż nie dostałem wczesniej żadnej informacji, a tym bardziej wypowiedzenia. Jak mam się zachować w tym przypadku i czy mam jakieś środki odwoławcze ?

Z góry dziękuję, pozdrowienia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2011-07-26, 00:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-11-19, 19:02
Posty: 2732
Lokalizacja: Monachium/Bad Godesberg
w Niemczech nie masz praktycznie żadnych szans: godzina adwokata kosztuje więcej niż zarobiłeś przez te kilka dni, a poza tym masz umowę z firmą w Polsce; w Polsce, i owszem - możesz zaskarżyć firmę, policzyć twoje wszystkie straty przez nie dopełnioną umowę o prace, straty wynikłe z zaniechania innych zajęć w konsekwencji tej umowy, wszelkie koszty (podróż, utrzymanie etc.) wokół wypełnienia umowy itp. itd. etc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2011-07-26, 01:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2006-11-19, 19:02
Posty: 2732
Lokalizacja: Monachium/Bad Godesberg
acha, i zerwanie umowy, to nie jest dyscyplinarne zwolnienie (nie nawrzucałeś gościowi, nie narzygałeś mu w porcję) a to jest duża różnica; w Polsce, nie licząc długie trwania procesu, masz szanse na ugodę w wysokości ok. 50% umowy, ale czy to kiedykolwie wyegzekwujesz? może jako dobawkę do emerytury... :-(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2011-07-26, 08:30 
Offline

Dołączył(a): 2011-07-25, 18:00
Posty: 2
spoko :) sąd pracy nic nie kosztuje, a spróbować warto :) mam czas :P niech się nauczą, że czasy feudalizmu się dawno skończyły :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL